Dziennik dobrej nowiny


Zwolnij.

Ziarenka: 1 Kron. 4:10
2026-11-08 05:00
"A Jaabes wołał do Boga Izraela tymi słowy: Obyś mi prawdziwie błogosławił i poszerzył moje granice, oby ręka Twoja była ze mną i obyś zachował mnie od złego, aby mnie ból nie dotknął. I Bóg spełnił jego prośbę." 1 Kron. 4:10 "Panie, poszerz moje granice" Panie, poszerz granice mojego widzenia bym dostrzegła głód Ciebie i na sytych obliczach bym odkryła niepewność pod uśmiechem cynicznym a miłości żądanie w zaprzeczeniu jej czynem Panie, poszerz granice mojego wyczucia by odgadnąć brak sensu czy potrzeby wołanie trzepot serca zlękniony Twoim Słowem uciszyć by przystanąć i wesprzeć współodczuwania gestem Panie, poszerz granice mojego działania od wschodu aż po zachód dnia, ziemi, mego życia możliwości wychwytem w tym, co ważne nie pilne daru swego użyciem bądź odwagą na nowe Panie, poszerz granice mojego istnienia ponad czasu zapory ograniczeń pasieki uczysz mnie woli Swojej wtedy przekraczam siebie a w wieczności tęsknocie duchem ku Tobie zmierzam /Renata Górska/
Kwadrans z Podkopem: Co łączy starożytny szkarłatny barwnik i ostatnie słowa Jezusa. Po co studiować Pismo.
2026-11-07 11:13

Dzisiaj na Podkopie opowiadam o starożytnym barwniku i słowach, których rozumienie daje lepsze, głębsze poznanie Pisma i spraw, o których ono mówi. To fragment tego artykułu. W jednej z jaskiń na Pustyni Judzkiej nazywanej Jaskinią Czaszek odnaleziono liczący ponad 3800 lat mały fragment szkarłatnej tkaniny. Ten kolor w biblijnym hebrajskim nosi nazwę tola’at hashani – תולעת שני, pojawia się aż…

Artykuł Co łączy starożytny szkarłatny barwnik i ostatnie słowa Jezusa. Po co studiować Pismo. pochodzi z serwisu Kwadrans z Podkopem.

Ziarenka: Gal. 3:11
2026-11-07 05:00
"Sprawiedliwy z wiary żyć będzie." Gal. 3:11 "Jest to przypowieść o człowieku, który za wszelką cenę chciał wejść na wysoką górę. Po latach przygotowań rozpoczął swą przygodę. Podróżował samotnie, gdyż chciał całą sławę zatrzymać dla siebie. Rozpoczął wspinaczkę, a gdy światło dzienne zaczęło zanikać postanowił kontynuować wspinaczkę. Zapadła noc. Zapadła noc, by przykryć wszystko mrokiem. Księżyc i gwiazdy były zasłonięte przez chmury. Była zerowa widoczność. Mimo to, wspinał się dalej, aż pośliznął się nagle i spadł w dół, z przerażającą prędkością. Nie widział nawet swego cienia w ciemnościach, za to czuł ogromną moc grawitacji, która przyciągała go ku dołowi. W tak przerażającym momencie przed oczyma ukazało mu się całe jego życie. Myślał, że kres jego życia jest już bliski, aż nagle poczuł zaciskającą się linę dookoła jego pasa. Zwisał on teraz na linie, którą wcześniej przybił do skały. Z desperacji i przerażenia, zaczął krzyczeć: "Boże, pomóż mi!". Nieoczekiwany głęboki głos odpowiedział: "Co chciałbyś, żebym zrobił?". "Uratuj mnie!". "Czy naprawdę myślisz, że mogę ci pomóc?". "Oczywiście, Panie!". "Więc przetnij linę". Mężczyzna zamilkł i tylko jeszcze bardziej zacieśnił węzeł. Ratownicy górscy opowiadali potem historie o zamarzniętym ciele człowieka mocno trzymającego się liny, którą był przywiązany dookoła pasa…zwisającego pół metra nad ziemią! Jak ciasne są twoje liny? Rozetniesz je?" /opow. anonim./
Ziarenka: Jer. 10:12
2026-11-06 05:00
"On stworzył ziemię Swoją mocą, utwierdził okrąg ziemi Swoją mądrością, a Swoim rozumem rozpostarł niebiosa." Jeremiasza 10:12 Podczas spaceru brzegiem morza, w górach czy pod gwiaździstym niebem ogarnia nas czasem odczucie nieskończoności. Zaczynamy wtedy podziwiać i pytać, skąd biorą się ten przedziwny porządek i piękno? Jeden z wielkich naukowców i myślicieli, Albert Einstein, powiedział: "W nieograniczonym wszechświecie objawia się rozum bezgranicznie przewyższający człowieka". Całe stworzenie mówi nam o Stwórcy. Bóg przerasta wszystkie ludzkie wyobrażenia, dlatego określenia charakteryzujące Jego Osobę to np. nieograniczony, niezmierzony, a jednocześnie wszechmocny, wszechobecny. Człowiek współczesny łatwo ulega jednak poglądowi, że uznać można tylko to, co da się wykazać eksperymentalnie. A czy można przedstawić w formułach chemiczno-fizycznych takie wartości ludzkie jak wierność, miłość, piękno lub odwaga? Nasze życie ma o wiele szerszy zakres niż rzeczywistość materialna. Ta nie mówi na przykład nic na temat sensu życia czy ostatecznego celu człowieka. Tym bardziej Bóg znajduje się poza sposobami doświadczalnymi nauki. Istnieją liczne przeszkody, które barykadują drogę do Niego, a pierwszą z nich jest pycha i  egocentryzm człowieka. Boga można spotkać tylko wtedy, gdy spojrzymy na siebie samych z właściwej perspektywy. On objawia się uniżonym, a pysznym się  sprzeciwia. "Dwie rzeczy napełniają serce coraz to nowym i coraz to wzmagającym się podziwem i czcią w miarę tego, im częściej, im ustawiczniej zajmuje się nimi rozmyślanie: niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie." /I. Kant/
Ziarenka: Ew. Mat. 20:15
2026-11-05 05:00
"Czy nie wolno mi czynić z tym, co moje, jak chcę? Albo czy oko twoje jest zawistne dlatego, iż Ja jestem dobry?" Ew. Mateusza 20:15 Jest w Biblii przypowieść drażniąca nasze poczucie sprawiedliwości. Pracodawca jednakowo potraktował robotników, wypłacając tym, którzy pracowali cały dzień, tak samo, jak tym, których najął tylko na godzinę. Nic dziwnego, że ci pierwsi czuli żal. Nie mogli mu nic  zarzucić, gdyż umówił się z nimi na tę zapłatę i taką otrzymali. Boli jednak widok wypłacania tej samej kwoty tym, którzy pracowali na nią krócej. Razi ich dobroć  pracodawcy, zazdroszczą tym, który mają powód do radości. Pan Jezus powiedział to podobieństwo o zapłacie z łaski. Można by też orzec, że jest to podobieństwo o zgorszeniu z łaski. Tego, kto stoi na  stanowisku ziemskiego rozumienia prawa i  zasług, oburzy dobroć Boga. Czy i ciebie? Jak odczytujesz prawdy płynące z Ewangelii, umiesz je akceptować? Jezus  miał serce dla ludzi z marginesu społecznego - czy to cię nie zraża? Może zapytasz, czy warto chodzić do kościoła, przynosić ofiary z czasu i pieniędzy, uczciwie żyć  i z poświęceniem pracować, skoro Bóg zrówna nas z ostatnimi, jak ze złoczyńcą, któremu obiecał raj? Chciałoby się coś tu dodać, poprawić... Zbawienie jednak  jest niepodzielne i wszyscy dostąpią go wyłącznie z łaski. Słowo Boże stawia to jasno. Mówi jednak również o czekającej zbawionych obfitości i bogactwie chwały.  Ktoś chory może pyta dziś Boga: "Dlaczego jesteś dla zdrowych lepszym niż dla mnie?". Jakaś dziewczyna zarzuca: "Dlaczego koleżanka ma męża, a ja nie?". Jezus  na to odpowiada: "Czy oko twoje jest zawistne dlatego, iż Ja jestem dobry?". Poczekaj! Uzbrój się w cierpliwość! Pan wyznaczył termin, kiedy już o nic Go pytać  nie będziesz. Wtedy przekonasz się, jak dobre zamiary i myśli miał wobec ciebie. "Jedyną drogą, by osiągnąć pokój jest dla człowieka wzniesienie się ponad siebie i całkowite zaufanie Zbawicielowi." /H.J.Hegger/
Ziarenka: Efezjan 2: 4-5
2026-11-04 05:00
 „Ale Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej, którą nas umiłował, i nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem - łaską zbawieni jesteście”Efezjan 2: 4-5 Żaba leśna (Rana sylvatica) zimuje przez „zamrożenie” i ponowne „rozmrożenie” na wiosnę. Tylko nielicznym żywym istotom udaje się to zrobić. Zwykle w komórkach organów jest woda; a kiedy ta zamarza, rozszerza się i one pękają. Ściany komórek żaby leśnej są elastyczne, ponadto zawierają duże ilości glukozy, co zapobiega zamarzaniu. Jej metabolizm zwalnia, nie oddycha, ani nie bije serca. Wydaje się martwa, jednak wiosną się rozmraża i cudownie ożywa.W przeciwieństwie do niej my nie mamy tych właściwości. Śmiertelność ciała ostatecznie dotyczy wszystkich stworzeń, co jednak z kondycją ducha? Czy pogrążeni w bagnie grzechu potrafimy sami wyzwolić się z niego? Odpowiedź jest jednoznaczna: bez Boga stajemy się martwi duchowo, na zawsze zgubieni. On jednak każdemu z nas, upadłych, dał szansę na ratunek. W Swojej miłości zlitował się nad nami i „ożywił wraz z Chrystusem”, usprawiedliwiając nas łaską, za darmo. Czyż nie jest to cudowne i zdumiewające?! Wiara w Zbawiciela sprawiła, że staliśmy się dziedzicami żywota wiecznego. „Dusza pusta jest duszą w niebezpieczeństwie.”/William Barclay/ 
Ziarenka: 2 Kor. 5:1
2026-11-03 05:00
„Wiemy bowiem, że jeśli ten namiot, który jest naszym ziemskim mieszkaniem, się rozpadnie, mamy budowlę od Boga, dom w niebie, nie rękoma zbudowany, wieczny.”2 Koryntian 5:1Im człowiek staje się starszy, tym bardziej odczuwa zawodność swojego ciała. Nie mamy już tej sprawności fizycznej, co wcześniej i pojawiają się różne dolegliwości. Słabnie nasz wzrok i słuch, męczymy się szybciej, zawodzi nas pamięć. To, na czym tak bazowaliśmy będąc młodymi, staje się niepewne i kruche. Słowem: mamy poczucie, że mieszka się jakby w namiocie, nie w solidnych murach. Czy wobec tych przemian musimy popadać w zwątpienie? Nie, w żadnym wypadku. Obecne ciało to niestabilne domostwo, lecz daje schronienie duchowej istocie – nowemu człowiekowi. Gdy pewnego dnia owo ziemskie mieszkanie zostanie zniszczone, Bóg obiecuje nam trwałą budowlę: ciało chwały. Ono nie ulegnie niszczącemu upływowi czasu, będzie całkowicie odpowiadać potrzebom oraz istocie nowego człowieka. Na dodatek, jest nam przyrzeczone na wieczność! Czyż to nie wspaniała perspektywa? Od chwili nawrócenia nasza dusza i duch są wybawione, lecz wciąż ogranicza nas nie wybawione ciało. Prowadzi to niejednokrotnie do cierpień, ale ten stan nie będzie trwać zawsze. Pamiętajmy, że jesteśmy tu tylko pielgrzymami i możemy mieć żywą nadzieję na zmartwychwstanie ducha i ciała!„Bogactwo naszych ludzkich doznań byłoby ubożone i niezwieńczone uczuciem pełnej radości, gdybyśmy nie mieli do pokonania żadnych przeszkód. Bez ciemnej doliny i bez wspinania się w górę, wytchnienie na szczycie góry nawet w połowie nie byłoby tak wspaniałe.”/Helen Keller/
Ziarenka: Zach. 7:9
2026-10-31 09:34
"Świadczcie sobie nawzajem miłość i miłosierdzie!" Zachariasza 7:9 "Gdybym wiedział, że  dzisiaj po raz ostatni zobaczę cię śpiącego, objąłbym cię mocno i modliłbym się do Pana, by pozwolił mi być twoim aniołem stróżem. Gdybym wiedział, że są to ostatnie minuty, kiedy  cię widzę, powiedziałbym "kocham cię", a nie zakładałbym głupio, że przecież o tym wiesz.  Zawsze jest jakieś jutro i życie daje nam możliwość zrobienia dobrego uczynku, ale jeśli się  mylę, i dzisiaj jest wszystkim, co mi pozostaje, chciałbym ci powiedzieć, jak bardzo cię  kocham i że cię nigdy nie zapomnę. Jutro nie jest zagwarantowane nikomu, ani młodemu, ani  staremu. Być może, że dzisiaj patrzysz po raz ostatni na tych, których kochasz. Dlatego nie zwlekaj, uczyń to dzisiaj, bo  jeśli okaże się, że nie doczekasz jutra, będziesz żałował dnia, w którym zabrakło ci czasu na jeden uśmiech, na jeden pocałunek, że byłeś zbyt zajęty, by  przekazać im ostatnie życzenie. Bądź zawsze blisko tych, których kochasz, mów im głośno, jak bardzo ich potrzebujesz, jak ich kochasz i bądź dla nich dobry, miej czas, aby im powiedzieć "jak mi przykro", "dziękuję" i wszystkie inne słowa miłości, jakie tylko znasz. Nikt cię nie będzie pamiętał za twoje myśli sekretne. Proś więc Pana o siłę i mądrość, abyś  mógł je wyrazić. Okaż swym przyjaciołom i bliskim, jak bardzo są ci potrzebni. Jeśli nie zrobisz tego dzisiaj, jutro będzie takie same jak wczoraj. I jeśli tego nie zrobisz nigdy, nic się nie stanie. Teraz jest czas." /z (rzekomego) listu Gabriela Garcii Marqueza do przyjaciół/
Ziarenka: Izaj. 43:6-7
2026-10-30 05:00
„Przyprowadź moich synów z daleka i moje córki z krańców ziemi! Wszystkich, którzy są nazwani moim imieniem i których ku Swojej chwale stworzyłem, których ukształtowałem i uczyniłem.”Izajasza 43:6-7 Napisy wyryte na starych nagrobkach z upływem wieków mogą stać się nieczytelne. Jeżeli brak innych informacji o pochowanych tam ludziach, nie dowiemy się, kim byli. Wydaje się, że poszli w zupełne zapomnienie. Z kolei w kryptach niektórych starych kościołów niemieckich na płytach nagrobkowych znaleźć można pewne skróty pod nazwiskiem zmarłego. Niektóre są łatwe do odgadnięcia, np. wskazują na funkcję tej osoby lub profesję wykonywaną za życia, jak burmistrz, lekarz, asesor. Zastanawiającym dla laika może być skrót „u.s.e.”, znajdujący się pod wyrytymi danymi zmarłego mężczyzny. Otóż, oznacza on „i jego spadkobiercy”, a dotyczył głównie wdów, których ciała składano później w tym samym miejscu, nie wymieniając ich nawet z imienia. W naszej kulturze taki anonimowy pochówek może wydać się bezduszny, jakkolwiek obecnie coraz więcej osób świadomie decyduje na to. Nie sposób też nie wspomnieć o milionach ofiar wojen, które nie mają własnego grobu. Bez względu na to, z jakich przyczyn nie znajdziemy żadnych śladów po zmarłym, jedno jest pewne: dla Boga nigdy nie było i nie będzie żadnej anonimowości. Nasz Stwórca zna z imienia całe pokolenia ludzi i wie wszystko o każdym pojedynczym człowieku. Nadejdzie dzień, że ziemia wyda prochy swoich zmarłych, a Bóg wzbudzi ich na powrót do życia. Chrześcijanie oczekują tego z radością, gdyż dzięki przyjęciu łaski zbawienia, nie muszą obawiać się sądu. Ich imiona zostały zapisane w niebie (Ew. Łuk. 10:20). A jak ma się ta rzecz z tobą? Wiele ludzi bardziej zajmuje miejsce ostatniego spoczynku dla swojego ciała, niż perspektywa osobistego spotkania z Bogiem. Groby niszczeją, imiona i dzieła ludzi idą w zapomnienie. Czyż nie lepiej zadbać o to, gdzie spędzisz swoją wieczność? „Wszystko przez Ducha i dla Ducha stworzone jest, a nic dla cielesnego celu nie istnieje.”/Juliusz Słowacki/
Ziarenka: Ew. Jana 1:51
2026-10-29 05:00
"Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, ujrzycie niebo otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego." Ew. Jana 1:51 Kiedy Jakub oszukał swego brata i uciekł z domu ojca, przytłaczało go poczucie winy. Samotny, pozbawiony był wszystkiego, co czyniło jego życie cennym. Ze wszystkich myśli najbardziej trapiła go ta, że grzech odsunął go od Boga, a niebo go opuściło. Gdy zgnębiony zasnął, ujrzał, jak od ziemi prowadziły stopnie wiodące do samych bram niebios. Schodzili i wstępowali nimi aniołowie, a z otwartego nieba dochodził boski głos poselstwa i nadziei. W ten sposób Jakubowi została objawiona droga wiodąca do odnowienia z Bogiem, prawda o Zbawicielu. Tajemnicza drabina jego snu przedstawia Jezusa jako jedynego pośrednika między Bogiem, a ludźmi. Człowiek w swym odstępstwie oddalił się od Stwórcy, a ziemia została odłączona od nieba. Przed powstałą w ten sposób przepaścią nie było żadnego połączenia, lecz przez Chrystusa ziemia jest na nowo połączona z niebem. Nasz Pan w rozmowie z Nikodemem wskazał na to samo podobieństwo. Swymi zasługami Chrystus tak połączył krawędzie utworzonej przez grzech przepaści, że usługujący aniołowie mogą utrzymywać łączność z ludźmi. On stał się "Barankiem Bożym, który gładzi grzech świata" (w. 29). Jezus Chrystus zespolił upadającego, słabego człowieka ze Źródłem niepojętej mocy. Jedynie Jego łaska potrafi ożywić zrozpaczoną duszę i pociągnąć ją do Boga, do świętości. „Chrześcijanin znajduje się na drodze do życia, a nie do śmierci. Dla niego śmierć nie jest przepaścią prowadzącą do nicości i unicestwienia. Jest dla niego bramą do nieba.” /W. Barclay/
Ziarenka: Efez. 5:14
2026-10-28 05:00
"Obudź się, który śpisz, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus." Efezjan 5:14 Wielu ludzi straciło życie w wypadkach samochodowych nie dlatego, że byli złymi kierowcami, lecz że zasnęli za kierownicą. Podobnie wielu ludzi przegrywa swoje duchowe walki nie przez to, że są źli, ale dlatego, że są duchowo śpiący, leniwi i ociężali. Leniwy człowiek jest podobny do tratwy płynącej z prądem bez wysiłku i bez uwagi. Dryfująca tratwa zawsze płynie z prądem w dół, nigdy w górę. Dryfująca, leniwa dusza płynie nieuchronnie w kierunku zatracenia. Nie musisz czynić niczego, aby zginąć, po prostu nie rób nic. W przypowieściach Jezusa o rozdanych talentach mowa jest nie tylko o nagrodzie dla wiernego sługi, ale i o sądzie dla leniwego. Na pozór nie uczynił niczego złego, po prostu był zbyt leniwy, aby sprostać odpowiedzialności, jaką na niego włożono. A jednak kara za nierobienie niczego była taka sama, jak dla popełniających przestępstwa. Najgorszym dziełem lenistwa jest okradanie człowieka z jego duchowej wartości, jaką jest owocne życie wiary i siła chrześcijańskiej decyzji. Wartości te nie są dane raz na zawsze. Poprzez pobłażanie sobie i niedbalstwo łatwo doprowadza się do duchowej senności. Lenistwo jest niszczycielem możliwości i mordercą dusz. Nie bądźmy jak tych pięć głupich panien, których ospałość w oczekiwaniu Oblubieńca została ukarana słowami: "Nie znam was"! "Na drzewie dobrych intencji jest wiele kwiatów, lecz mało owoców." /Konfucjusz/
Ziarenka: Psalm 94:12
2026-10-27 05:00
"Błogosławiony mąż, którego Ty wychowujesz, Panie" Psalm 94:12 Kiedy w naszym życiu kończy się jakiś etap, czujemy się niepewnie. Zastanawiamy się, co przyniesie nam przyszłość, czy będzie zgodna z naszymi życzeniami, albo przyjdzie nam się pogodzić z innym obrotem rzeczy? Drogi, którymi Bóg nas prowadzi, służą wychowaniu nas. On wie najlepiej, co jest dla nas dobre, a kto szczerze zaufa Ojcu niebieskiemu, ten doświadczy, co oznacza Jego mądrość. Nie oznacza to, że mamy jakieś szczególne ubezpieczenie gwarantujące nam beztroskie życie. Ale wierząc Bogu wiemy, że wszystko, co nas spotka, posłuży naszemu dobru. Jedna z orientalnych opowieści mówi o władcy, który rozkazał wytoczyć głaz na środek drogi. Przechodziło nią wielu podróżnych, a widząc tę przeszkodę, omijali ją, mocno narzekając na władcę nie dbającego o stan szlaków w kraju. Aż nadszedł wieśniak niosący duży tobół z płodami ziemi. Mimo zmęczenia, zdjął ciężar z ramion, podszedł do kamienia i z wysiłkiem, powoli, stoczył go do rowu. Kiedy to już zrobił, zauważył, że we wgłębieniu po usuniętym głazie leży jakiś przedmiot. Była to sakiewka z przyczepioną wiadomością króla, iż należy ona człowieka, który odwali kamień z drogi. W ten sposób władca wynagrodził tego, kto nie cofnął się przed trudem. Na naszej drodze życia spotkamy może niejedną przeszkodę, przeciwności i ciężary. Ale idąc z Bogiem, mamy okazję, by Jemu zaufać i uwidocznić owoce naszej wiary. Droga posłuszeństwa jest zawsze drogą błogosławieństw – wejdźmy na nią nie zwlekając! "Bóg nie każe nam iść żadną drogą, której by On sam nie przemierzył i na której by nie szedł z nami." /D. Bonhoeffer/
Ziarenka: Ew. Mat. 24:35
2026-10-26 05:00
„Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą.” Ew. Matausza 24:35 Jeszcze nie tak dawno temu naukowcy byli zdania, że zmiany klimatyczne są wolnym procesem, trwającym dziesiątki, a nawet setki lat. Doświadczenia ostatniej dekady pokazują, że tak nie jest. Katastrofy naturalne, jak powodzie, susze, huragany, trzęsienia ziemi występują w częstotliwości jak nigdy wcześniej. Te ekstremalne zmiany pogodowe są prawdopodobnie rezultatem ocieplania się klimatu na naszej planecie. Nadal żyjemy w czasie łaski, w którym dane jest nam słyszeć Ewangelię, lecz Jezus Chrystus ostrzegał, iż czas ten jest ograniczony. Zapowiedział przeminięcie tego, co określamy "niebem i ziemią", jak też znaki poprzedzające ten koniec. To Jezusowi Chrystusowi zawdzięczamy, że jeszcze żyjemy i możemy przynosić owoce godne wiary. Pan w swym miłosierdziu "okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania" (2 Piotr. 3:9). Wiele rzeczy wskazuje na to, że obecny czas przemija, a nadchodzi nowy. Jeżeli znaczna część proroctw Słowa Bożego już się wypełniła, to możemy mieć pewność, że wypełnią się wszystkie. W ich centrum jest zapowiedź powtórnego przyjścia Pana, które będzie weselem dla oczekujących Go, a zagładą dla świata. Według słów Jezusa nie naszą rzeczy jest znać czasy i chwile, dlatego mamy być w swej wierze w stałej gotowości i czujności. Nieśmy też innym Chrystusa Zbawiciela, wskazując na Boże Słowo, że nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni. "Człowiek może zobaczyć wydarzenia nie tylko w ich współczesnym kontekście, nie tylko w kontekście dziejów ludzkości, ale w odniesieniu do: "Na początku był Bóg" i "Przyjdę znów"." /John Briggs/
Kwadrans z Podkopem: Człowiek podobny Bogu
2026-10-10 11:32

Człowiek jest podobny do swojego Stwórcy, taki wniosek ma swoje korzenie w Biblii. Nim Bóg stworzył człowieka, wypowiada te słowa:    „Potem Bóg powiedział: Uczyńmy człowieka na nasz obraz według naszego podobieństwa; niech panuje nad rybami morskimi i ptactwem niebieskim, nad bydłem i całą ziemią oraz nad wszelkimi zwierzętami pełzającymi, które pełzają po ziemi. Stworzył więc Bóg człowieka na swój…

Artykuł Człowiek podobny Bogu pochodzi z serwisu Kwadrans z Podkopem.

Kwadrans z Podkopem: Zwietrzała sól
2026-08-15 12:30

Sól jest ważna nie tylko w kuchni jako przyprawa i konserwant, ale i w utrzymaniu żywych organizmów przy życiu. Sól kuchenna jest najtańszym oraz łatwo dostępnym elektrolitem. Wystarczy dodać szczyptę do wody i izotonik gotowy.  Wiele razy pojawia się na kartach Biblii. Jezus porównuje do niej swoich uczniów. Brzmi pięknie, jest bardzo obrazowe. Odkąd je poznałam wracało do mnie wielokrotnie…

Artykuł Zwietrzała sól pochodzi z serwisu Kwadrans z Podkopem.

Kwadrans z Podkopem: Sprzeczności w Biblii. Bóg Starego Testamentu kontra Bóg Nowego Testamentu
2026-07-01 11:23

Bóg Starego Testamentu jest inny niż Bóg Nowego Testamentu – z takim twierdzeniem spotkałam się nieraz. Do tego dochodzi duża ilość artykułów, w których przeczytałam o tym jak niewiarygodna jest Biblia, ponieważ jej Bóg ewoluuje wraz z ludźmi, staje się bardziej cywilizowany wraz z nimi. Zmienia się wraz z czasami, w których żyją jego wyznawcy.   Bóg Starego Testamentu Jahwe…

Artykuł Sprzeczności w Biblii. Bóg Starego Testamentu kontra Bóg Nowego Testamentu pochodzi z serwisu Kwadrans z Podkopem.

Kwadrans z Podkopem: Plan na życie
2026-06-23 09:44

Chodzi mi po głowie Psalm 127, a właściwie to jego fragment:   „Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą. Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa daremnie. Daremnym jest dla was wstawać przed świtem, wysiadywać do późna – dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko; tyle daje On i we śnie tym, których miłuje.”…

Artykuł Plan na życie pochodzi z serwisu Kwadrans z Podkopem.